środa, 11 lipca 2012

jagody!

Dziś, po raz pierwszy w tym roku/sezonie byłam na jagodach! W lesie jest zupełnie inny świat. Cisza, spokój, ptaszki śpiewają, ni żywej duszy... Cuuudo!
Moje jagodobranie skończyło się na tym, że więcej się najadłam niż nazbierałam, ale na ciasto wystarczy ;)



Moje ferrari ;]

 Taki piękny las jest tylko w Łuniewie :)



A na koniec moja jagodowa dłoń i kurka. Znalazłam aż trzy :P Niestety Ciocia stwierdziła, że potrzebuje kilkakrotnie więcej, żeby Babcia zrobiła mi wyśmienity sos kurkowy. Szukałam wytrwale, bez skutku ;(

3 komentarze:

  1. ooo.. liczę na kawałek ciasta:)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie tylko w łuniewie taki las...

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie, ale ja akurat byłam w łuniewskim lesie.

    OdpowiedzUsuń